Wilgotność w pomieszczeniu a podłoga drewniana

O AUTORZE
Robert Fetraś
Specjalista ds. sprzedaży todom.pl

Podstawowe prawa fizyki rządzą zachowaniem wszystkich materiałów, z których produkowane są przedmioty użytkowe. Prawa te nie omijają również drewnianych podłóg coraz popularniejszych w ostatnich latach. Zjawisko kurczenia się i rozszerzania pod wpływem temperatur ...

znane jest powszechnie w odniesieniu do metali. Ale niewiele osób zdaje sobie sprawę, że zmianom podlega też drewno. W jego przypadku szczególne znaczenie na stan podłogi może mieć poziom wilgoci w pomieszczeniu. Warto o tym pamiętać podczas układania desek czy klepek parkietowych, aby w przyszłości nie zmagać się z problemem paczenia lub rozsychania.

Drewno jest materiałem naturalnym i nawet to bardzo dobrze przygotowane, impregnowane i zabezpieczone lakierami ma zdolności wilgociochłonne. Jest to między innymi jedna z cech, za które jest ono tak doceniane w wystroju wnętrz, ponieważ ma tendencję do regulowania poziomu wilgoci w pomieszczeniu, przyczyniając się do idealnego mikroklimatu dla mieszkańców. To jednak, co w ujęciu zdrowotnym bywa zaletą dla estetyki i funkcjonalności, może okazać się wadą. Z tego powodu warto wiedzieć, jak w poszczególnych okresach roku zachowują się deski i z jakimi zjawiskami można się spotkać, aby im w porę zapobiegać.

Okres zimowy

Jest to zazwyczaj sezon grzewczy, dlatego w mieszkaniach poziom wilgoci zdecydowanie spada pod wpływem wysuszającego działania kaloryferów. Drewniana podłoga traci w tym okresie sporo wilgoci. Efektem jest pojawianie się szczelin pomiędzy deskami lub klepkami. Szczeliny nie są problemem funkcjonalnym, bo znikną na wiosnę, ale raczej estetycznym, a ponieważ mogą także sprzyjać gromadzeniu się zanieczyszczeń, warto zapobiegać takiemu zjawisku. Najlepszym rozwiązaniem bywa utrzymanie poziomu wilgotności powyżej 45% poprzez stosowanie odpowiednich nawilżaczy. Dobrą metodą bywa także uprawa roślin doniczkowych posiadających właściwości oddawania wody do otoczenia.

Okres letni

Latem pogoda bywa bardzo zmienna począwszy od suchej i upalnej po dużą wilgotność w okresach intensywnych dreszczów. Kiedy przez wiele dni pada deszcz, albo dojdzie do uszkodzenia rury i poziom wilgoci w pomieszczeniach dochodzi do 95% drewno na podłodze wchłania spore jej ilości pęczniejąc i rozszerzając się jak warstwa nasiąkniętej celulozy. W skrajnych przypadkach ciasno układane deski nie mieszczą się w swoich miejscach doprowadzając do wybrzuszania płaszczyzny podłogi. Zjawisko tego typu określane jest, jako efekt fali. Aby mu zapobiegać warto pomyśleć o klimatyzatorze i osuszać wilgotne powietrze. Jest to tym bardziej istotne w przypadku awarii, bowiem deski ulegające znacznej fali odkształcają się trwale i taka podłoga wymaga zabiegów renowacyjnych.

Aby zapobiegać wszelkim odkształceniom trzeba zwracać uwagę na parametry wilgoci zarówno podczas układania podłogi, jak i w okresie jej użytkowania. Zaleca się, aby montaż przeprowadzać przy temperaturze powietrza w przedziale 18-24oC, przy wilgotności pomiędzy 45-60%.