Listwy przypodłogowe – niepozorne, lecz niezbędne

O AUTORZE
Robert Łyczak
Specjalista ds. sprzedaży todom.pl

Choć na co dzień mało kto je zauważa, zwracając uwagę przede wszystkim na piękny wygląd paneli lub desek podłogowych, to dopiero gdy ich zabraknie, widać wyraźnie, jak ważną pełnią rolę. Listwy przyścienne, bo o nich tutaj mowa, pełnią niezwykle ważną rolę w każdym pomieszczeniu. Warto więc przyjrzeć im się bliżej...

Zazwyczaj wygląda to tak. Układamy ostatni fragment podłogi, wstajemy z kolan, rozglądamy się dookoła. Jest pięknie, ale najwyraźniej czegoś tutaj brakuje: estetycznego wykończenia fragmentów pod samymi ścianami, czyli listew przypodłogowych. Oprócz walorów czysto wizualnych, listwy te pełnią rolę elementów maskujących tzw. szczeliny dylatacyjne oraz kanałów rozprowadzających kable elektryczne oraz przewody instalacji telefonicznej. Oczywiście, dobierając listwy do podłogi, musimy zadbać o to, by obydwa te elementy harmonizowały ze sobą, zarówno pod względem kolorystycznym, jak i fakturalnym (rysunku drewna).

Częstym problemem, zwłaszcza w mieszkaniach z epoki PRL-u są krzywizny ścian. Na szczęście, mamy możliwość użycia w takiej sytuacji listew przyściennych wyposażonych w specjalne gumowe elementy, dzięki którym dopasowanie listwy do najbardziej nawet koszmarnie wykonanej ściany nie będzie większym problemem.

Osobom, które często odświeżają swoje mieszkania, malując ściany, polecamy listwy przypodłogowe dwuelementowe. Po zdemontowaniu ich górnej części, możemy wyczyniać z naszymi ścianami niemal wszystko, bez ryzyka uszkodzenia listew.

Z kolei dla wszystkich tych, którym podczas każdego remontu najbardziej zależy na czasie, polecamy listwy, które montuje się na specjalnych kołkach zamocowanych w ścianie. Szybko, czysto i niezwykle komfortowo.

Warto wspomnieć także o listwach, które stanowią „schronienie” dla różnego rodzaju kabli i przewodów. W dzisiejszych czasach bez problemu znajdziemy także listwy z gotowym miejscem na umieszczenie gniazdka elektrycznego. Jak widać, także w tej branży producenci nieustannie pracują nad tym, by jak najbardziej usprawnić wszystko, co dawniej wymagało wysiłku (np. przycinanie, szlifowanie, malowanie listew).

Od jakiegoś czasu montaż listew przypodłogowych to zadanie niemal dla każdego. Wcześniej były to listwy instalowane na klamrach mocowanych do ściany. Montaż przebiegał więc dwuetapowo: klamra + listwa. Obecnie prym wiodą rozwiązanie jeszcze prostsze: listwy dwuelementowe oraz listwy w wyjmowaną częścią wewnętrzną. Dzięki gotowym, już nawierconym otworom, montaż listwy przy pomocy kołków jest wręcz banalny.

Czy to ostatnie słowo w tej dziedzinie? Z pewnością nie…