Jak zmienić kolor drewnianej podłogi? Lakier, bejca, olej czy wosk?

O AUTORZE
Robert Fetraś
Specjalista ds. sprzedaży todom.pl

Drewno już samo w sobie urzeka różnorodnością kolorystyczną. Paletę otwierają barwy jasne jak w drewnie brzozowym czy lipowym, a zamykają wenge i heban. Jeśli jednak chcemy, możemy rozszerzyć ten zakres o niemal wszystkie odcienie. Jest to możliwe dzięki dostępności najróżniejszych środków do barwienia naturalnego drewna: lakierów, wosków, olejów oraz bejc.

Zmiana wyglądu drewna na naszej podłodze wiąże się nie tylko z prostą zmianą koloru. Do wyboru mamy także wybielanie, przyciemnianie drewna, a także podkreślenie struktury słojów. Każdą zmianę koloru istniejącej podłogi musi poprzedzić jednak zabieg jej cyklinowania. Po położeniu nowej podłogi, cyklinowanie można rozpocząć po dwóch tygodniach, optymalnie jednak będzie, jeśli odczekamy z tym przez okres sześciu tygodni. Wtedy to będziemy mieć pewność, że klej wysechł, a całość ustabilizowała się już ostatecznie.

Lakier

Lakier to rozwiązanie najpopularniejsze. Wybór odcieni może obecnie przyprawić o ból głowy. Do tego dochodzą wersje każdego koloru (błyszcząca, matowa, półmatowa). Zaletą lakieru jest łatwość późniejszego utrzymania naszej podłogi w czystości. Warto dodać, że nałożenie lakieru na drewno w lekkim stopniu przytłumia, zmniejsza wyraźność rysunku drewna.

Wosk / olej

Tego ostatniego efektu z pewnością unikniemy, jeśli zdecydujemy się na pokrycie naszej drewnianej podłogi za pomocą oleju bądź też wosku, ponieważ środki te wspaniale wydobywają z drewna to, co w nim najpiękniejsze, czyli usłojenie. Do wad wosków i olejów należy z pewnością uboższa paleta kolorystyczna (w porównaniu do liczby dostępnych lakierów). Zaletą jest za to możliwość uzyskania zupełnie nietypowych efektów. Należy do nich rozjaśnienie i wybielanie drewna. To ostatnie pozwala na przykład zamienić typowe drewno dębowe w materiał wyglądający na silnie postarzony i pokryty warstwą szlachetnej patyny, która doda wnętrzu swego rodzaju nobilitacji i wyjątkowości.

Bejca

Jeśli bejca to tylko taka, której czas schnięcia jest wydłużony (bejce wodne poliuretanowe). Dzięki temu będziemy mogli pomalować większą powierzchnię, nie martwiąc się o to, że pozostawimy problematyczne plamy na powierzchni podłogi. Sama bejca to jednak nie wszystko. Następnym etapem jest nałożenie na nią warstwy lakieru podkładowego, a na koniec – wieńczącego dzieło lakieru powierzchniowego.

Olej do drewna (zawierający pigmenty barwiące)

Niezwykle ciekawym rozwiązaniem jest zabarwienie drewna olejem z pigmentami, na który nakłada się warstwę zabezpieczającą w postaci lakieru poliuretanowego (2-składnikowego). Niewątpliwie większy nakład pracy jest jednak nagradzany znakomitym efektem końcowym. Otrzymujemy bowiem drewno, które wspaniale prezentuje swoje walory wizualne, a przy tym jest doskonale zabezpieczone przed wpływem niekorzystnych czynników zewnętrznych.